Skarby jesieni - grzyby, orzechy i domowe weki

Autor: Ola Wieloch 2019/08/26

Kończące się lato to moment idealny na przygotowanie tak zwanych zapasów na zimę. Sierpień i wrzesień dają nam całe mnóstwo skarbów, które można zawekować i przechowywać w piwniczce czy spiżarni. Nic nie smakuje tak dobrze, jak własnoręcznie przyrządzone ogórki kiszone czy dżemy, a smak suszonych grzybów w domowej zupie przypomni nam o leśnych spacerach. Nie można nie wspomnieć o orzechach - nie tylko smacznej przekąsce, lecz również świetnym dodatkiem do ciast świątecznych. Jeśli macie już w swej kuchni stos warzyw, grzybów oraz orzechów i czekacie na dobry czas by się za nie "zabrać", to koniecznie zapoznajcie się z naszym wpisem. Mamy dla Was super akcesoria i fajne porady, które pomogą Wam sprawnie i szybko przygotować całą górę pyszności na zimę!

Jesienne skarby - jabłka w koszach

Grzyby - suszone czy marynowane?

Z grzybami mamy pole do popisu! Jeśli Wasze łowy będą obfite, możecie je posegregować i część odłożyć do suszenia, część do marynowania lub do zamrożenia. Wszystkie warianty obróbki grzybów zapewnią ich doskonały smak, dlatego warto je stosować w swojej domowej kuchni. Grzyby suszone świetnie nadają się do przyrządzenia aromatycznej zupy, pierogów oraz sosów. By zachowały swoje cenne walory, warto użyć do tego specjalnego urządzenia jakim jest suszarka do grzybów. Pamiętamy starą i tradycyjną metodę suszenia grzybów polegającą na przewlekaniu ich na nić, ale obecnie nie ma wcale takiej potrzeby. Suszarka to super rozwiązanie, dzięki któremu w krótkim czasie uzyskamy fenomenalne grzyby na ulubione przysmaki. Do marynowania warto wybrać mniejsze grzybki lub same kapelusze tych nieco większych. W marynacie świetnie czują się borowiki, rydze, maślaki, kurki oraz gąski. A co w przypadku mrożenia? Mrozić można w zasadzie wszystkie grzyby. Istotne jest jednak to, żeby podzielić je sobie wcześniej na odpowiednie porcje i pokroić zgodnie z ich przeznaczeniem. Do zupy możemy pokroić grzyby na większe kawałki, a do sosu na nieco mniejsze. Mniejsze grzybki warto zostawić w całości. Przed zamrożeniem, należy nasze grzyby odrobinę obgotować. Pozwoli nam to na dłuższe przechowywanie ich w zamrażarce - nawet do kolejnego, grzybowego sezonu. Zanim wybierzecie którąś z metod obróbki grzybów, pamiętajcie o kilku rzeczach:

  Sprawdźcie koniecznie czy każdy zebrany grzyb jest jadalny! Nawet jeden, ukryty wśród zdrowych grzybów trujący okaz może wyrządzić wiele szkód!

  Przyniesione świeżo z lasu grzyby należy solidnie opłukać bieżącą wodą. Bardziej ubrudzone egzemplarze dobrze jest potraktować również szorstką myjką do naczyń. Pozwoli nam to na pozbycie się piasku, ziemi oraz innych zanieczyszczeń.

❤  Warto również obejrzeć grzyby pod kątem obecności robaków. Jeśli zauważycie, że któryś z grzybów jest już nieco "zjedzony", to lepiej go jednak wyrzucić.  

  Grzyby przygotowane do suszenia, należy pokroić na mniej więcej tej samej wielkości kawałki lub plasterki. Dzięki temu, ułożą się one równo na kolejnych piętrach suszarki do grzybów i urządzenie będzie mogło poprawnie działać.

Grzyby leśne - suszone, mrożone, marynowane. Porady

Tradycyjne ogórki kiszone

Ogórki kiszone to z przymrużeniem oka można rzec, nasze dobro narodowe. Dodają kwaskowatości zupie, są idealnym dodatkiem do drugiego dania i chrupiącym akcentem na kanapkach. Sekretem udanych ogórków kiszonych są... po prostu dobre ogórki! Muszą być świeże, twarde oraz sprężyste. Zbyt miękkie ogórki, pod wpływem słonej zalewy staną się rozciapane i zamiast wspaniałych okazów powstaną tzw. kapcie. A tego chcemy uniknąć! Poza samymi ogórkami równie ważna jest zalewa, którą otaczamy zamkniętę w słoiczkach ogórki. Odpowiednie proporcje wody do soli oraz dobór pozostałych dodatków smakowych, to klucz do uzyskania idealnej zakąski. Co jeszcze jest istotne podczas przyrządzania ogórków?

  Do słoiczków dobierajmy małe oraz średniej wielkości ogórki. Są one bardziej praktyczne i lepiej się je wsadza.

  Ogórki wkładamy do słoika pionowo i jak najbliżej siebie. Dzięki temu, zmieścimy ich więcej!

  Pamiętajmy, żeby słoiki wcześniej umyć, a następnie osuszyć.

  Sprawdźcie też czy słoiki, które macie wciąż nadają się do użytku. Co prawda słoik jako tako nie ma terminu używalności, jednak raz na jakiś czas warto wymienić swoje naczynka na nowe. Szczególnie, jeśli zauważyliście, że przetwory z poprzedniego sezonu w jakimś stopniu stały się mniej smaczne lub po prostu się zepsuły.

  Idealną zalewę przygotujecie, dodając 1 kopiastą łyżkę soli na 1 litr wody!

  Poza solą i wodą przydadzą się również 2-3 ząbki czosnku, spora gałązka koperku oraz kawałeczek chrzanu. To trio daje radę i nadaje smaku ogórkom!

  Wrzącą zalewę wlewamy aż do momentu zakrycia wszystkich ogórków w słoiku i od razu zamykamy go szczelnie zakrętką! Pozwoli to na ich pasteryzację.

  Wszystkie ogórki zamknięte w słoikach przechowujemy w ciemnym i chłodnym miejscu. Najlepiej w piwnicy lub spiżarni.

Najlepsze ogórki kiszone domowe

Orzechy - zdrowa przekąska na jesień

Orzechy to wspaniała i zdrowa przekąska do pochrupania jesienią. Zawierają wiele cennych składników odżywczych w tym ogromną ilość nienasyconych kwasów tłuszczowych. Wpływają one pozytywnie na pracę naszego mózgu oraz serca, dlatego zdecydowanie warto po nie sięgać, kiedy sezon na nie jest już w pełni. Dzięki zawartości błonnika, ułatwiają trawienie i wspomagają nasze jelita. Orzechy możemy wykorzystać po prostu na surowo jako mini podwieczorek lub dodać je przyrządzanej żywności. Świetnie odnajdą się w ciastach świątecznych (zwłaszcza w miodowcu!), sałatkach czy chlebie. Rodzajów orzechów mamy sporo, ale do ich wyłupania wystarczy nam jedno praktyczne akcesorium. Dziadek do orzechów poradzi sobie w mig z twardą skorupką, a my będziemy mogli cieszyć się fenomenalnym smakiem jesiennych orzechów. Jakie porady dla orzechowych smakoszy?

  Orzechy nadają się do dłuższego przechowywania tylko wtedy, jeśli mają ku temu dobre warunki.

  Obrane z łupin za pomocą dziadków orzechy należy trzymać w chłodnym i ciemnym miejscu.

  By zniwelować dostęp tlenu, który wpływa na jełczenie orzechów, musimy włożyć je do szczelnych słoiczków lub pojemników. Najlepiej, wyposażonych w silikonowe uszczelki.

  Do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu wystarczy garść orzechów! Pamiętajcie jednak, by z nimi nie przesadzać, bo są istną bombą kaloryczną! 

Orzechy włoskie do ciast rozłupane dziadkiem do orzechów

Malinowe soki i dżemy

Czy są tu jacyć miłośnicy malin? My nimi jesteśmy na pewno! Maliny są po prostu pyszne. A do tego super zdrowe! Wiedzieliście, że zawierają one niedużo cukru, a za to sporo witaminy C? Jest to świetna wiadomość, zwłaszcza jeśli pomyślimy o zimie i częstych przeziębieniach. Na szczęście domowy sok malinowy dodany do rozgrzewającej herbaty może nas uratować i pomóc w zadbaniu o naszą odporność. A kanapki i naleśniki z grubą warstwą pysznego dżemu pozwolą nam wrócić wspomnieniami do ciepłego lata. Przygotowanie przetworów z malin jest banalnie proste i nawet jeśli wcześniej tego nie robiliście, to dacie radę! Jak się za wszystko zabrać i co mieć na uwadzę podczas tworzenia malinowych wek? Oto nasze porady:

  Sok z malin warto przygotować w sokowirówce. Kiedy do pojemnika spłynie ten wspaniały smakołyk, dodajemy cukier (w ilości odpowiadającej naszemu smakowi). Przelewamy całość do butelek lub słoiczków i poddajemy pasteryzacji. Etap ten trwa ok. 20 minut, więc nie spędzimy nad tym wielu żmudnych godzin. Jeśli swoje soki zapasteryzujecie, będziecie mogli przez dłuższy czas cieszyć się ich smakiem, bez obaw o sfermentowanie czy skwaszenie.

  Kolejna pyszna propozycja to malinowy syrop, świetny do herbaty. Idealna proporcja = idealny syrop, czyli na 0,5kg owoców, 1 szklanka cukru. Malinki włożone do garnka zasupujemy połową szklanki cukru i dajemy im trochę czasu by puściły sok. Nasączone sokiem maliny musimy zagotować i w międzyczasie dorzucić pozostałą ilość cukru. By nasz syrop nie miał niechcianych grudek, warto przetrzeć całość prze specjalny przecierak. Gładki syrop przelewamy do przygotowanych butelek i poddajemy je pasteryzacji, tak jak w przypadku soku.

  Ultra szybki dżem malinowy? Na 1kg malin bierzemy 1 kg cukru. Połowę naszych malin rozdrabniamy, mieszamy z cukrem, a następnie gotujemy aż do momentu powstania nam malinowej ciapki. Dodajemy pozostałe maliny w całości. Nasz dżem musimy gotować do chwili, gdy maliny będą szkliste. Z kolei powstający sos/syrop musi być bardzo gęsty. Kiedy uzyskamy odpowiednią konsystencję, przekładamy zawartość garnka do słoiczków i szczelnie zamykamy. Pychotka!

Dżem malinowy domowy w słoiczku

Poprzedni artykuł Następny artykuł